Magdalena
Matko Najświętsza, jeszcze nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka..Proszę Cię o zdrowie dla mojego Męża Mariusza i Córeczki Karolinki oraz o potrzebne łaski dla Nich, dla Męża o dar mądrości i odwagi w pracy w trudnym czasie zmian, by zaufał do końca Bogu, gdyż to Bóg jest Panem wszystkich rzeczy i do Niego należy ostatnie słowo...Nie opuszczaj nas i pozwól mocniej zaufać, uwierzyć, kochać!
Magdalena



