jola

Duchu Sw, oddaję Ci Anię i jej poszukiwanie pracy...Gorąco proszę Cię o łaskę walki i sił dla niej, aby się nie poddawała rozpaczy, aby miała oczy utkwione w Tobie i by nie puszczała Twojej ręki, by wiedziała, że Ty jesteś ponad wszystko... Jeśli potrzebujesz uczyń mnie dla niej narzędziem. Będę ją kopać do przodu, bylebyś mnie oświecił, że tak właśnie mam robić. Bardzo Cię proszę...ja wiem, że Przyjaciel Twój ze mnie żaden...ale gdybyś chciał uczynić cud... To ja się na pewno nim ucieszę-naprawdę!
jola