Ewa

Szczęść Boże. Błagam o modlitwę w intencji mojego małżeństwa. Prawie od początku jego trwania,czyli od pięciu lat, źle się dzieje. Groźby, szantaże, słowa ciosy ze strony męża są na porządku dziennym. Chodziliśmy do poradni,nawet do samego Pana Jacka Pulikowskiego. Teraz kolejny,niestety laicki psycholog,sugeruje rozwód. Jestem osobą wierzącą i praktykującą dla mnie sakrament małżeństwa jest Święty i nierozerwalny. Mój mąż jest radcą prawnym i na co dzień przeprowadza rozwody czasem z błahych powodów. Mamy czteroletniego synka Stasia dla niego pragnę miłości w domu. Proszę o modlitwę w intencji męża,o jego szczere nawrócenie i odmianę jego serca i duszy. O pokój i miłość w małżeństwie i rodzinie. O uzdrowienie naszych serc.Pragnę dodać, że moja mama od lat zmawia w tej intencji nowennę Pompejańską, było wiele mszy nawet 30-dni pod rząd. Ja staram się przyjmować Pana Jezusa nawet w tygodniu, teraz proszę o pomoc św. Ritę w nowennie. Proszę pomódlcie się za nas.
Ewa