Komunikat o błędzie

User warning: The following module is missing from the file system: l10n_install. For information about how to fix this, see the documentation page. in _drupal_trigger_error_with_delayed_logging() (line 1143 of /www/rozanystok_pl/includes/bootstrap.inc).

Księga gości

Podziękowanie

Dziękuję Bogu za Księży pełniących posługę w tym szczególnym miejscu, jeżeli w świecie tak dziś zabieganym, wygodnym, gdzie często liczą się pozory dzięki Wam mogę znaleźć spokój, radość. To jest odczuwalna dobroć, miłość, radość życia, ukazywanie że najważniejsze jest zbawienie. Dziękuję raz jeszcze, Wasza praca owocuje dziś, jutro, w przyszłości, Bóg jest w każdym człowieku obok nas i to słyszę z Waszych ust. Dobrze wykonana ,,praca,, takie słowa dyktuje mi serce. Niech Bóg błogosławi.
Halina (Dąbrowa Białostocka)

Najpiękniejsze sanktuarium na Podlasiu

Różanystok ze swoim sanktuarium to miejsce niesamowite. Wciąż można tam w spokoju i ciszy modlić się i zanosić swoje prośby do Matki Bożej. To miejsce z odczuwalną dobrą energią, która skłania człowieka do pochylenia się nad samym sobą i do przeanalizowania swojego życia.
Ania (Białystok)

Wieczór uwielbienia

Dziękuję za piękny śpiew, w czasie poniedziałkowego nabożeństwa, coś cudownego był w nim obecny prawdziwy BÓG i to się czuło. Dziękuję raz jeszcze, wyrazy szacunku i podziwu.
Halina (Dąbrowa Bł)

Kolędnicy z różanostockiej scholi 09.01.2016 r.

Najcieplej dziękujemy scholi z Różanegostoku pod kierownictwem Księdza Mariusza i Siostry Anny za piękny program kolędniczy, z którym przyszli do naszych różanostockich domów i przedłużyli świąteczną radość swoim śpiewem i zapałem. Wspaniałe zaangażowanie naszych młodych parafian jest najlepszą gwarancją na przyszłość. Cz. i W. Hukałowiczowie
Cz. Hukałowicz (Różanystok)

Podziękowanie

Gratulacje i podziękowania za homilię ks. Sosnowskiego na Mszy św. Rezurekcyjnej!
Irena (Białystok)

Ważny dzień

Potrzebowałam bardzo duchowego szczerego przeżycia, szukałam sposobu na to by tak naprawdę poczuć bliskość Boga w moim życiu. Myślałam o wzięciu udziału w ekstremalnej drodze krzyżowej ze Świętej Wody do Sokółki dziś w nocy ale nie wiem czy zabrakło mi odwagi, czy nie czułam się na siłach, nikt z moich bliskich ani znajomych nie podjął się iść ze mną i sama nie poszłam. Byłam za to dziś na drodze krzyżowej w Różanymstoku i bardzo się cieszę. To co przeżyłam było tym czego szukałam. Stałam pod krzyżem i łzy same leciały mi po policzkach.... Dziękuję za to cudowne przeżycie. Nie przeżyłam w życiu żadnej drogi krzyżowej tak mocno jak dziś, każde słowo miało wielkie znaczenie. Dziękuję za te cudowne słowa do wiernych. Niby zwyczajne, ciepłe, normalne ale miały wielką moc. I bardzo się cieszę, że kres tej drogi był pod krzyżem na cmentarzu, pozwoliło to naprawdę poczuć ból, smutek, żal ale i wielkość Boga . Dziś mam też urodziny i to są bardzo piękne urodziny z duchowym prezentem, który ma dla mnie ogromną wartość. Szczerze z całego serca dziękuję.
MAnna (Tak blisko)

Bóg miłosierny niech nam błogosławi

Dziś w tę wyjątkową noc, gdy „zamykamy jedną księgę a otwieramy następną” wielu z nas pomimo wielobarwnych fajerwerk i migających świateł telewizorów wybrało się do Różanostockiego Sanktuarium. Ujmująca atmosfera dotykała serca już godzinę przed Pasterką, kiedy to w półmroku, przy rozproszonych światełkach choinkowych w centrum promieniowała OBECNOŚĆ, która ciałem się stała i pragnie zamieszkać między nami. To Ona pociągała ku sobie i wszyscy jakoś tak intuicyjnie szukali miejsca bliżej… I oto północ… granica czasów… a pośrodku stanął Bóg i błogosławił… i nikt już nie słyszał odgłosów petard i nie szukał w oknach szybko gasnących gwiazd. Błogosławił każdego, kto wzywał Jego imienia a wiara, nadzieja i miłość rosły w sercu człowieka… Msza święta – dziękczynienie – ma się wrażenie, że nikt nie miał wątpliwości, gdy mocnym głosem wypowiadano credo. Siła tego wyznania była tak mocna, że nawet ten kto milczał, był nim przenikniony. Tak często jestem w Kościele, ale dopiero dzisiaj tak w pełni poczułam wspólnotę - jeden duch i jedno serce. Dziękuję ks. Proboszczowi i wszystkim Księżom, że w naszym Kościele możemy czuć się dobrze i Was „…niech Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Wami, niech Was obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku Wam swoje oblicze i niech Was obdarzy pokojem”.
Akipro (Różanystok)

Dziękuję!

Dziękuję Matce Bożej,że mogłam być ze swoją pielgrzymką w Różanymstoku. Choć byliśmy tam tylko chwilkę,to wiem ,że chciałabym tam jeszcze raz zawitać. Ze wszystkich miejsc ,które zwiedziliśmy na Polesiu i Mazurach, to miejsce utkwiło mi najbardziej w pamięci. Moje serce wciąż tu powraca. Może kiedyś, jak Bóg da odwiedzę moją Kochaną Mamę z całą swoją rodziną. Jej obraz wisi już w naszym domu. Kiedy na niego spoglądam,czuję się jakbym stała w jej domu w Różanymstoku. Matka Boża wybiera zawsze śliczne miejsca,bo chce ,aby jej dzieci czuły się w nich dobrze. Niech Dobry Bóg błogosławi ojcom Salezjanom, a Matka Boża obdarza łaskami, bo są wspaniałymi gospodarzami. Bóg Zapłać! Pozdrawiam.
Alina (Stary Sącz)

Zapach róż

Wczoraj byliśmy w Różanymstoku m.in. w intencji o uzdrowienie synka. Złożyliśmy hołd Bożej Rodzicielce i Janowi Pawłowi II. Dostaliśmy obrazek z Matką Boską i kawałek płótna ze Świętego Obrazu. Po powrocie rozpoczęta została Nowenna do Matki Bożej Wspomożycielki Różanostockiej. Dziś - wychodząc na balkon - poczułam silny zapach róż. Czyżby Matka Boża nas odwiedziła? :)
Anna (Augustów)

Sanktuarium Maryjne

w tym sanktuarium jest cudowna energia. po prostu raz po raz chce się tu wrócić . tu czuje się jak w domu.Za każdym razem gdy tu przyjeżdżam czuje wewnętrzny spokój.
Aleksandra (kielce)

Strony