Księga gości

Najpiękniejsze sanktuarium na Podlasiu

Różanystok ze swoim sanktuarium to miejsce niesamowite. Wciąż można tam w spokoju i ciszy modlić się i zanosić swoje prośby do Matki Bożej. To miejsce z odczuwalną dobrą energią, która skłania człowieka do pochylenia się nad samym sobą i do przeanalizowania swojego życia.
Ania (Białystok)

Wieczór uwielbienia

Dziękuję za piękny śpiew, w czasie poniedziałkowego nabożeństwa, coś cudownego był w nim obecny prawdziwy BÓG i to się czuło. Dziękuję raz jeszcze, wyrazy szacunku i podziwu.
Halina (Dąbrowa Bł)

Kolędnicy z różanostockiej scholi 09.01.2016 r.

Najcieplej dziękujemy scholi z Różanegostoku pod kierownictwem Księdza Mariusza i Siostry Anny za piękny program kolędniczy, z którym przyszli do naszych różanostockich domów i przedłużyli świąteczną radość swoim śpiewem i zapałem. Wspaniałe zaangażowanie naszych młodych parafian jest najlepszą gwarancją na przyszłość. Cz. i W. Hukałowiczowie
Cz. Hukałowicz (Różanystok)

Podziękowanie

Gratulacje i podziękowania za homilię ks. Sosnowskiego na Mszy św. Rezurekcyjnej!
Irena (Białystok)

Ważny dzień

Potrzebowałam bardzo duchowego szczerego przeżycia, szukałam sposobu na to by tak naprawdę poczuć bliskość Boga w moim życiu. Myślałam o wzięciu udziału w ekstremalnej drodze krzyżowej ze Świętej Wody do Sokółki dziś w nocy ale nie wiem czy zabrakło mi odwagi, czy nie czułam się na siłach, nikt z moich bliskich ani znajomych nie podjął się iść ze mną i sama nie poszłam. Byłam za to dziś na drodze krzyżowej w Różanymstoku i bardzo się cieszę. To co przeżyłam było tym czego szukałam. Stałam pod krzyżem i łzy same leciały mi po policzkach.... Dziękuję za to cudowne przeżycie. Nie przeżyłam w życiu żadnej drogi krzyżowej tak mocno jak dziś, każde słowo miało wielkie znaczenie. Dziękuję za te cudowne słowa do wiernych. Niby zwyczajne, ciepłe, normalne ale miały wielką moc. I bardzo się cieszę, że kres tej drogi był pod krzyżem na cmentarzu, pozwoliło to naprawdę poczuć ból, smutek, żal ale i wielkość Boga . Dziś mam też urodziny i to są bardzo piękne urodziny z duchowym prezentem, który ma dla mnie ogromną wartość. Szczerze z całego serca dziękuję.
MAnna (Tak blisko)

Bóg miłosierny niech nam błogosławi

Dziś w tę wyjątkową noc, gdy „zamykamy jedną księgę a otwieramy następną” wielu z nas pomimo wielobarwnych fajerwerk i migających świateł telewizorów wybrało się do Różanostockiego Sanktuarium. Ujmująca atmosfera dotykała serca już godzinę przed Pasterką, kiedy to w półmroku, przy rozproszonych światełkach choinkowych w centrum promieniowała OBECNOŚĆ, która ciałem się stała i pragnie zamieszkać między nami. To Ona pociągała ku sobie i wszyscy jakoś tak intuicyjnie szukali miejsca bliżej… I oto północ… granica czasów… a pośrodku stanął Bóg i błogosławił… i nikt już nie słyszał odgłosów petard i nie szukał w oknach szybko gasnących gwiazd. Błogosławił każdego, kto wzywał Jego imienia a wiara, nadzieja i miłość rosły w sercu człowieka… Msza święta – dziękczynienie – ma się wrażenie, że nikt nie miał wątpliwości, gdy mocnym głosem wypowiadano credo. Siła tego wyznania była tak mocna, że nawet ten kto milczał, był nim przenikniony. Tak często jestem w Kościele, ale dopiero dzisiaj tak w pełni poczułam wspólnotę - jeden duch i jedno serce. Dziękuję ks. Proboszczowi i wszystkim Księżom, że w naszym Kościele możemy czuć się dobrze i Was „…niech Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Wami, niech Was obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku Wam swoje oblicze i niech Was obdarzy pokojem”.
Akipro (Różanystok)

Dziękuję!

Dziękuję Matce Bożej,że mogłam być ze swoją pielgrzymką w Różanymstoku. Choć byliśmy tam tylko chwilkę,to wiem ,że chciałabym tam jeszcze raz zawitać. Ze wszystkich miejsc ,które zwiedziliśmy na Polesiu i Mazurach, to miejsce utkwiło mi najbardziej w pamięci. Moje serce wciąż tu powraca. Może kiedyś, jak Bóg da odwiedzę moją Kochaną Mamę z całą swoją rodziną. Jej obraz wisi już w naszym domu. Kiedy na niego spoglądam,czuję się jakbym stała w jej domu w Różanymstoku. Matka Boża wybiera zawsze śliczne miejsca,bo chce ,aby jej dzieci czuły się w nich dobrze. Niech Dobry Bóg błogosławi ojcom Salezjanom, a Matka Boża obdarza łaskami, bo są wspaniałymi gospodarzami. Bóg Zapłać! Pozdrawiam.
Alina (Stary Sącz)

Zapach róż

Wczoraj byliśmy w Różanymstoku m.in. w intencji o uzdrowienie synka. Złożyliśmy hołd Bożej Rodzicielce i Janowi Pawłowi II. Dostaliśmy obrazek z Matką Boską i kawałek płótna ze Świętego Obrazu. Po powrocie rozpoczęta została Nowenna do Matki Bożej Wspomożycielki Różanostockiej. Dziś - wychodząc na balkon - poczułam silny zapach róż. Czyżby Matka Boża nas odwiedziła? :)
Anna (Augustów)

Sanktuarium Maryjne

w tym sanktuarium jest cudowna energia. po prostu raz po raz chce się tu wrócić . tu czuje się jak w domu.Za każdym razem gdy tu przyjeżdżam czuje wewnętrzny spokój.
Aleksandra (kielce)

Aleksandra

Za każdym razem gdy tu przyjeżdżam czuje wewnętrzny spokój.
Aleksandra (kielce)

Strony

Pielgrzymki

- Pielgrzymka

- Pielgrzymka

- Pielgrzymka