Piotr

Szczęść Boże. Jestem ojcem wspaniałego synka, 7 lat i mężem wspaniałej żony. Ania ma bardzo często napady złości, wybuchy, których nie kontroluje. Po takim czymś, chce automatycznie zerwać kontakt ze mną, pali za sobą mosty, wyzywa, oskarża, wszystko by się mnie pozbyć i jednocześnie izoluje mnie od syna..... o jakąś zmianę walczę juz chyba 4, 5 lat.... Od momentu, gdy uwierzyłem w Pana Boga chce walczyć o jedność w małżeństwie, o rodzinę, zauważam swoje grzechy, które też przyczyniają się do całej sytuacji Od momentu, gdy uwierzyłem w Pana Boga chce walczyć o jedność w małżeństwie, o rodzinę, zauważam swoje grzechy, które też przyczyniają się do całej sytuacji.... Proszę o modlitwę za nas, o przemianę naszych serc, o uzdrowienie naszego małżeństwa i rodziny Piotr
Piotr